Kiedy musiała opuścić Ukrainę i udać się do Polski, Zoriana napotkała liczne trudności – w tym dyskryminację i brak dostępności. Teraz jako wolontariuszka i rzeczniczka praw osób z niepełnosprawnościami, odkryła swój nowy cel.
Dziewiętnastoletnia Zoriana wyraźnie pamięta noc, kiedy wiedziała, że musi opuścić Ukrainę. Przez całe tygodnie, razem z mamą wahały się, by wyjechać, wierząc, że ich dom jest bezpieczny. Jednak wielokrotne ostrzały zniszczyły tę iluzję. Teraz niebo nad jej rodzinnym miastem w obwodzie lwowskim płonęło krwistoczerwono. Z pomocą wolontariuszy Zoriana, która porusza się na wózku inwalidzkim od czwartego roku życia, została ewakuowana razem z mamą do Katowic.
Jednak gdy rozpoczęła nowe życie w Polsce, pojawiła się kolejna trudność. W czerwcu 2022 roku matka Zoriany musiała podjąć trudną decyzję o powrocie do Ukrainy, gdzie pozostała ich rodzina. Ten moment zmienił wszystko dla Zoriany. Po raz pierwszy była sama – w obcym kraju.
„To było przerażające” – wspomina. „Pamiętam, jak patrzyłam, jak moja mama wsiada do autobusu, potem wróciłam do mieszkania, położyłam się na kanapie i po prostu płakałam. Nie wiedziałam, jak poradzę sobie sama ani jakie inne wyzwania mnie czekają. Czułam się całkowicie zagubiona”.
Najtrudniejszy moment to samotne spędzenie urodzin. „W domu cała moja rodzina zbierała się wokół stołu, świętowaliśmy i rozmawialiśmy. A nagle byłam tu – sama” – mówi.
Zoriana ciągle martwiła się o swoich bliskich w Ukrainie i zmagała się z poczuciem winy. „Ciągle zadawałam sobie pytanie, dlaczego ja jestem tutaj bezpieczna, a oni są tam? Dzieci umierają, ludzie cierpią, a ja nie mogę zrobić nic, by pomóc” – mówi.
Zdeterminowana, by odzyskać kontrolę nad swoim życiem, Zoriana zaczęła chodzić do psychologa, który pomógł jej poradzić sobie z trudnościami, oraz szukała okazji do zaangażowania się w swojej nowej społeczności.
Zaangażowanie w nowej społeczności
Dołączyła do wydarzeń organizowanych przez Fundację Aktywnej Rehabilitacji w Katowicach, która wspiera osoby z niepełnosprawnościami. Gdy fundacja ogłosiła specjalny obóz dla młodzieży z niepełnosprawnościami, Zoriana zapisała się.
„Nie byłam całkowicie niezależna i chciałam nauczyć się, jak nią być. Właśnie po to organizowane są te obozy” – wyjaśnia.
Obóz stał się dla niej punktem zwrotnym. Tam poznała ludzi, którzy stali się jej systemem wsparcia. „Są niesamowici. Zawsze łatwiej jest mi się łączyć z ludźmi, którzy przeżywają podobne doświadczenia” – mówi.
Zainspirowana drogą, którą przeszła, Zoriana zaangażowała się w wolontariat i działalność rzeczniczą. Rozpoczęła wolontariat w programach dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnościami, prowadząc zajęcia z techniki jazdy na wózku inwalidzkim. Jej pasja do komunikacji i zmian społecznych doprowadziła ją do wystąpienia na flagowym wydarzeniu „Let's Make Inclusion Happen! Edukacja włączająca dla sprawiedliwej, silnej i konkurencyjnej Unii Europejskiej”, które było częścią polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej w marcu 2025 roku.
Razem z innymi młodzieżowymi rzecznikami Zoriana otrzymała wsparcie od UNICEF w trakcie przygotowań do swojego przemówienia. Wykorzystała tę okazję, aby doradzić decydentom, jak tworzyć możliwości zatrudnienia dla młodych ludzi z niepełnosprawnościami, dzieląc się swoimi doświadczeniami i oferując praktyczne rekomendacje na rzecz bardziej włączającego rynku pracy.
„Przez trzy lata szukałam pracy. Trzy lata pełne nadziei, rozmów kwalifikacyjnych i… rozczarowań” – wspomina. „Było wiele wyzwań: biura, które nie były dostosowane do moich potrzeb czy pracodawcy, którzy patrzyli na mnie przez pryzmat mojej niepełnosprawności, a nie umiejętności. Często spotykałam się z przekonaniem, że osoby z niepełnosprawnościami nie poradziłyby sobie z obowiązkami tak dobrze, jak ich pełnosprawni koledzy”.
Zoriana podkreśla, że edukacja jest kluczem do walki z uprzedzeniami, które wciąż istnieją w społeczeństwie. „Pracodawcy często nie mają wiedzy na temat tego, jak naprawdę wygląda praca z osobą z niepełnosprawnością. Czasami wahają się, by zatrudnić osobę z niepełnosprawnością, ponieważ nie wiedzą, czego się spodziewać. Dlatego ważne jest, aby mówić głośno i pokazywać, że niepełnosprawność nie oznacza braku kompetencji” – zaznacza.
Innym kluczowym krokiem jest dostosowanie miejsc pracy do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. „Dostępne biura, elastyczne godziny, praca zdalna – to nie luksusy; to podstawowe narzędzia, które mogą otworzyć rynek pracy dla wielu osób” – mówi Zoriana.
Rola młodzieży i edukacji włączającej
Zoriana uważa, że udział młodych osób z niepełnosprawnościami w konferencjach i wydarzeniach z udziałem decydentów jest kluczowy. Kiedy młodzi ludzie z doświadczeniem życiowym angażują się w kształtowanie polityk, wnoszą spostrzeżenia, które profesjonaliści mogą przeoczyć. Ich perspektywy pomagają w tworzeniu rzeczywistej i trwałej zmiany.
W Polsce oraz w całym regionie Europy i Azji Środkowej UNICEF priorytetowo traktuje edukację włączającą, uznając, że wszyscy uczniowie mają unikalne i różnorodne potrzeby. W szkole włączającej każdy uczeń jest ceniony i wspierany w uczestniczeniu w nauce oraz wnoszeniu wkładu we wszystkie aspekty życia szkolnego. UNICEF wspiera szkoły w stawaniu się bardziej włączającymi, poprzez szkolenia nauczycieli, usuwanie barier fizycznych i społecznych oraz promowanie polityk, które zapewniają równe szanse dla wszystkich uczniów. UNICEF wspiera również podejście do edukacji włączającej oparte na prawach człowieka, które sprzyja poczuciu przynależności, uznaje znaczenie indywidualnego wsparcia i zachęca do doświadczeń, które przygotowują uczniów do uczenia się przez całe życie.
Udział młodzieżowych rzeczników w konferencji na temat edukacji włączającej, zorganizowanej w Warszawie przez prezydencję Polski w Radzie Unii Europejskiej, był możliwy dzięki wsparciu rządu Republiki Korei.
Źródło: UNICEF