Biznes z ludzką twarzą. Jak InPost i Kaufland wsparły „Śląską Iskrę” i czego to uczy NGO?
Rok 2026 to Międzynarodowy Rok Wolontariatu. To idealny moment, by przyjrzeć się, jak współpraca trzeciego sektora z gigantami biznesu wygląda w praktyce. Fabian Kowalski na przykładzie projektu „Śląska Iskra” pokazuje dwa oblicza CSR: od wizjonerskiego zaufania Rafała Brzoski, po pełen profesjonalizm i compliance Kauflandu. Czy biznes ma serce?
Filantropia korporacyjna to przede wszystkim ludzie
Mimo wielu zrealizowanych akcji, nie nazywam się ekspertem. Muszę jednak przyznać, że współpraca z takimi gigantami jak InPost i Kaufland dała mi więcej do myślenia niż jakikolwiek podręcznik o marketingu czy zarządzaniu. Na własnej skórze przekonałem się, że za wielkimi logo stoją ludzie z ogromnym zaangażowaniem.
Kiedy zaczynałem projekt „Śląska Iskra”, miałem 17 lat. Napisałem do Rafała Brzoski, prezesa InPostu, nie licząc na wiele. Odpowiedź przyszła szybko i była uderzająco „ludzka”. Krótkie: „Super pomysł, pomożemy!” uruchomiło lawinę dobra. To była lekcja zaufania do młodego człowieka, który miał tylko pasję i konkretny plan.
Model amerykański: Odpowiedź na konkretną potrzebę
Wsparcie InPostu nie było „pustym PR-em”. To była realna pomoc logistyczna, która umożliwiła działanie na dużą skalę:
To właśnie filantropia korporacyjna w najczystszej postaci. Skoro firma odniosła sukces, dzieli się nim, by realnie zmieniać rzeczywistość. To podejście bliskie modelowi amerykańskiemu: szybka decyzja, wiara w cel i działanie prosto z serca.
Niezawodność kurierów, którzy odbierali dary niezależnie od pory dnia.
Osobiste zaangażowanie pracowników – dwie osoby z centrali przyjechały specjalnie 300 km, by fizycznie pomóc przy pakowaniu paczek.
Udostępnienie Managera Paczek do darmowej wysyłki darów zebranych w marketach do domów dziecka.
Model europejski: Profesjonalizm i Compliance
Zupełnie inną, równie ważną lekcję odebrałem od Kaufland Polska. Tutaj zobaczyłem drugi filar nowoczesnego biznesu – ESG oraz Compliance (działanie w pełnej zgodzie z prawem i etyką).
Współpraca z działem CSR i Pionem Prawnym nauczyła mnie, jak ważna jest transparentność i rzetelna dokumentacja. W Kauflandzie pomoc to nie tylko „udostępnienie miejsca na zbiórkę”, ale cała kultura pracy, która minimalizuje ryzyko i buduje wiarygodność. To podejście pokazuje, że CSR musi być oparty na solidnych zasadach, by był trwały i bezpieczny dla obu stron.
Dlaczego warto łączyć te dwa światy?
Dla mnie, jako społecznika, te dwie firmy stanowią idealne dopełnienie. Z jednej strony mamy odwagę i zaufanie do oddolnych inicjatyw, z drugiej – niesamowity porządek i etykę biznesową.
Dla wielkiej korporacji wsparcie inicjatywy non-profit to często niewielki koszt operacyjny, ale dla małych organizacji i lokalnych społeczności to szansa na realną zmianę świata. Widząc prezesów i managerów, którzy autentycznie cieszą się z sukcesu akcji charytatywnej, zrozumiałem, że biznes z „ludzką twarzą” to nie marketingowy slogan, ale rzeczywistość, którą możemy wspólnie tworzyć.
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Agnieszka Pryca-Nalepka, Stowarzyszenie MOST
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl