Bez nas to się nie uda... Nic o nas bez nas
19 listopada 2022 r. koalicja Future Food 4 Climate spotkała się na I Forum Bezpiecznej Żywności, organizowanym pod honorowym patronatem Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy Rafała Trzaskowskiego, matronatem/patronatem medialnym Krytyki Politycznej, Śląskiej Opinii, Ekowyborcy, Zielonych Wiadomości. Wśród mówców i mówczyń otwierających debatę głos zabrała Morgan Janowicz, członkini zarządu Green REV Institute.
Nic o nas bez nas, czyli dlaczego demokracja bez młodych nie jest demokracją
To, co dzisiaj robimy, to wszystko jest dla przyszłych pokoleń. Jesteśmy w pełni świadome i świadomi, że prowadzimy działania systemowe, których efekty będą widoczne nie dzisiaj ani jutro, ale za kilka lat. Codziennie budujemy debatę w zakresie skutków działania obecnego systemu żywnościowego i ta debata jest elementem pewnego procesu. Poprzez nasze działania poszerzamy debatę i pogłębiamy jej merytoryczność. Za tym powinny pójść inicjatywy legislacyjne, następnie konsultacje publiczne i przyjmowanie prawa oraz oczywiście jego wdrażanie. Beneficjentami i beneficjentkami ma szansę być najszybciej moje pokolenie. Jeżeli uda nam się to zrealizować, to mam realna szansę żyć w bardziej sprawiedliwym i etycznym świecie.
Obecne pokolenie decydentów i decydentek ma obowiązek i szansę zainicjować zmianę. Mowa tutaj o pokoleniu w wieku 40-70 lat, ponieważ właśnie te osoby mają szansę podjąć decyzję i zainicjować zmianę. To Państwo to rozpoczniecie, ale to moje i kolejne pokolenia zajmą się elementem wdrażania. Podstawowym elementem naszej misji w ramach Green REV Institute oraz koalicji Future Food 4 Climate jest poszerzanie partycypacji i zaangażowania młodych ludzi. Z jednej strony tworzymy nowy system dla kolejnych pokoleń, które muszą być zaangażowane w rozpoczynanie tego całego procesu. To doprowadzi do tego, że te zmiany będą uznawane przez moje pokolenie jako nasze zmiany. Będziemy tego bronić, bo to będą nasze działania i nasze projekty. Będziemy o to walczyć, bo będziemy w to zaangażowane i zaangażowani. Będzie to część nas. Z drugiej strony skoro moje pokolenie ma za zadanie wdrażać podjęte decyzje, to musimy uczestniczyć w tych procesach. Nic o nas bez nas, ponieważ to jest dla nas. Bez nas to się nie uda, ponieważ to my będziemy to wdrażać.
Reprezentuję generację, która w większości zgadza się ze stwierdzeniem, że katastrofa klimatyczna to prawda. Ale co z tego, że zgadzamy się z tym, że należy skończyć z gadaniem i zacząć podejmować realne działania, skoro najnowszy raport „Ziemianie atakują” z 2022 roku pokazuje, że to właśnie moje pokolenie najczęściej używa stwierdzenia, że już jest za późno, aby zapobiec katastrofie klimatycznej. Najczęstszym argumentem jest to, że to „Wy” zniszczyliście naszą planetę i naszą przyszłość, więc to teraz naprawcie. Osoby młode, wbrew temu, co jest powszechnie powielane przez media, charakteryzują się brakiem chęci do podjęcia działania, aby poradzić sobie z katastrofą klimatyczną.
Niestety przez ostatnie 30 lat nie udało się podjąć konkretnych decyzji politycznych związanych z inwestycją w społeczeństwo obywatelskie. Jakie są tego skutki? Po pierwsze bardzo niski wskaźnik zrzeszania się ludzi w Polsce. Jesteśmy na szarym końcu w Europie. Gdybyśmy nałożyły i nałożyli na to wszystko perspektywę wieku, to moje pokolenie praktycznie nie uczestniczy w procesach decyzyjnych. W 2018 r. udało nam się zmobilizować w ramach Młodzieżowego Strajku Klimatycznego, ale zdecydowana większość moich kolegów, koleżanek skończyła z aktywizmem. Wielu porzuciło aktywizm ponieważ zostało zniechęconych przez osoby decyzyjne, które po prostu nas nie słuchają. Wiele osób nie wiedziało, jak dalej działać w obliczu nawarstwiających się kolejnych kryzysów. I nasza koalicja Future Food 4 Climate oraz nasz think tank Green REV Institute starają się tę lukę wypełniać i pokazywać, jak można skutecznie działać.
Nie chciałabym, aby moje pokolenie było spychane wyłącznie na pozycję aktywizmu ulicznego. I tutaj nie chcę być źle zrozumiana – oczywiście protesty, demonstracje są bardzo ważne w demokracji, ale ja i wiele moich koleżanek i kolegów chcemy realnie uczestniczyć w podejmowaniu decyzji. Kończymy studia, zdobywamy doświadczenie w organizacjach pozarządowych, jesteśmy aktywne na forum międzynarodowym i chcemy działać systemowo. Chcemy być partnerami i partnerkami dla osób decyzyjnych, uczestniczyć w debatach, chcemy być widoczne w mediach, chcemy móc startować w wyborach tak, aby zwiększać nasze możliwości oddziaływania w sprawach dla nas kluczowych – prawa człowieka, prawa zwierząt, klimat, bioróżnorodność.
Bez nas to się nie uda, ponieważ to my będziemy kończyć tę zmianę. Nic o nas bez nas, ponieważ ta zmiana dotyczy mojego pokolenia. Tak jak demokracja bez kobiet nie jest demokracją, tak demokracja bez mojego pokolenia nigdy nie będzie demokracją.
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Iwona Danilewicz