Barbara "Diabetyczka" Tometczak. Życie jak w kalejdoskopie
Na tym etapie życia interesuje ją tylko poprawa bytu ludzi chorych i niepełnosprawnych, a także seniorów. Chciałaby już zacząć przekazywać swoją wiedzę ludziom młodym, bo tej wiedzy, którą ma, nie weźmie do grobu. Poznajcie Barbarę Tometczak, prezes Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków.
Kaja Jagodzińska: – Jak zaczęła się twoja przygoda z pozarządówką?
Dlaczego akurat praca z osobami chorymi na cukrzycę?
Wiem teraz, że nie samą cukrzycą człowiek żyje, że jest to choroba dająca nie tylko cierpienie, ale i radość. Nigdy w życiu nie poznałabym tylu ludzi, gdyby nie cukrzyca. To dzięki niej mam np. przyjaciół w Indiach, Maroku, o krajach europejskich nie wspomnę. Tylko dzięki tej chorobie mogę zadzwonić do miast w całym kraju i powiedzieć „przyjadę do was – robimy wspólny event”.
Jakie są najważniejsze cele stowarzyszenia?
Wymień, proszę projekty, w które się angażujecie lub sami organizujecie?
Od 2006 roku corocznie przeprowadzamy cykl bezpłatnych badań w regionie. Satysfakcją dla nas jest, że świadomość ludzi na temat prewencji w cukrzycy jest coraz większa. Przykładowo: dawniej na 100 przebadanych osób, w zależności od ośrodka, było cztery, sześć nowych przypadków cukrzycy, teraz są to jeden, dwa przypadki.
Od ośmiu lat prowadzimy Akademię Zdrowia i Urody. Teraz organizujemy warsztaty np. ze Stowarzyszeniem „Razem w Przyszłość”, Wyższą Szkołą Planowania Strategicznego, Nemo – Wodny Świat i Fundacją Godne Życie. Projekt ten realizowany jest ze środków własnych.
Od pięciu lat organizujemy akcję „Serce pełne warzyw i owoców – tak dla transplantacji”. Jest to ważny projekt dla diabetyków. Diabetycy są w pierwszej grupie biorców organów, dlatego też wspieramy działania Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu i promujemy świadome oddawanie organów do przeszczepów. Wspólnie organizujemy także konferencje poświęcone chorobom cywilizacyjnym.
Promujemy zdrowy tryb życia w różnych miastach. Nasze koła terenowe ściśle współpracują ze sobą robiąc wiele integracyjnych pikników, których celem jest świadoma poprawa życia i prewencja w chorobach cywilizacyjnych.
Chciałabym ukończyć ogólnopolski projekt kampanii społecznej „Żyję świadomie” rozpoczęty z Fundacją na rzecz Świadomego Życia. Celem tej kampanii jest promocja aktywności fizycznej i psychicznej, popularyzowanie aktywnego stylu życia, uświadomienie zagrożeń cywilizacyjnych, promowanie zdrowego odżywiania oraz uświadomienie profilaktyki.
Muszę pochwalić się współpracą z władzami miasta w Dąbrowie Górniczej – można powiedzieć, że praca układa się wzorcowo. zwłaszcza z Centrum Aktywności Obywatelskiej.
Dziewięćdziesiąt procent naszych projektów powstaje ze środków własnych, mamy niebywałe szczęście do ludzi dobrej woli. Każdy nasz projekt wspiera rzesza ludzi, sponsorów, zaprzyjaźnionych stowarzyszeń. Jednym słowem, jest super!
Czy z któregoś projektu jesteś szczególnie dumna? I dlaczego?
Czy jest praca w organizacji pozarządowej to twój aktualny sposób na życie?
Co się zmieniło odkąd zaczęłaś działać jako społecznik?
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
Dorota Setniewska, ngo.pl
-
Weronika Matyaszek, Katarzyna Pietrzyk
-
Agnieszka Pryca-Nalepka, Stowarzyszenie MOST