364 000 polskich dzieci żyje w skrajnym ubóstwie. Potrzebują wsparcia codziennie
To mit, że w Polsce nie ma biednych dzieci. W kraju, który jest 20. gospodarką świata najmłodsi wciąż nie dojadają, nie mają zapewnionej podstawowej opieki zdrowotnej, a to wszystko sprawia, że cierpią w sposób najbardziej dotkliwy. Dlaczego? Doświadczenia z okresu intensywnego rozwoju mają wpływ na całe ich późniejsze życie. Codzienna pomoc jest kluczowa.
Rzeczywistość polskich dzieci
W co czwartym gospodarstwie domowym w Polsce dzieci w wieku szkolnym nie wyjeżdżają na wakacje. Pozostaje im tylko bezcelowe scrollowanie telefonu i snucie się po swojej okolicy. W dzieciństwie kształtuje się nasza osobowość, a doświadczenie biedy w tym okresie życia ma wpływ na cały jego późniejszy przebieg. Ubóstwo ogranicza możliwości rozwoju, wyklucza najmłodszych z licznych aktywności i utrudnia naukę. Wbrew obiegowej opinii programy takie jak Rodzina 800+ czy wsparcie Ośrodków Pomocy Społecznej, choć pomagają wielu rodzinom, to często nie rozwiązują problemu ubóstwa z różnych przyczyn. Kiedy koszty życia rosną szybciej niż wsparcie, system nie dociera do wszystkich i nie każda rodzina radzi sobie równie dobrze, potrzebna jest nasza pomoc.
"Podważanie istnienia problemu sprawia, że trudniej go rozwiązać. Dopiero uznanie faktów pozwala mądrze wspierać dzieci i skutecznie przeciwdziałać wykluczeniu. Ubóstwo dzieci w Polsce często pozostaje niewidoczne, gdyż nie zawsze oznacza skrajne sytuacje, ale codzienne braki: ciepłego posiłku, wsparcia w nauce czy możliwości spędzania czasu jak rówieśnicy. To właśnie te drobne, powtarzające się doświadczenia mają ogromny wpływ na rozwój i przyszłość najmłodszych. Dlatego tak ważna jest codzienna, systematyczna pomoc, która daje dzieciom nie tylko wsparcie, ale też poczucie bezpieczeństwa i szansę na lepsze jutro" – mówi Michał Mikołajczyk, członek Zarządu Głównego Polskiego Czerwonego Krzyża.
Pomoc Polskiego Czerwonego Krzyża dla najmłodszych
Wśród niemal miliona osób, którym Polski Czerwony Krzyż pomógł w 2025 roku było prawie 130 000 dzieci. Organizacja m.in.: przekazała 446 000 paczek i pakietów żywnościowych, prowadziła programy edukacyjne dla 47 000 dzieci, doraźnie pomogła rzeczowo i finansowo 11 000 najmłodszych oraz sfinansowała dożywianie w świetlicach i szkołach dla 9 000 kolejnych potrzebujących. Odbiorcami pomocy PCK były również dzieci z niepełnosprawnościami i dzieci z domów dziecka. Pamiętano również o specjalistycznym wsparciu psychologicznym.
Pomocą dla dzieci są nie tylko rzeczy namacalne, takie jak plecaki czy ciepłe posiłki, ale również organizacja wolnego czasu, budowanie wiary w siebie, wsparcie w trudnych chwilach i wszystkie działania, które odsuwają od dzieci myślenie o tym, że są „gorsze” lub „słabsze” niż ich rówieśnicy. Środki zebrane w ramach właśnie uruchomionej kampanii Codzienna Pomoc PCK zostaną przekazane na działania pomocowe skierowane do dzieci, realizowane przez Oddziały Okręgowe i Oddziały Rejonowe PCK. Przeznaczymy je na: dożywienia i pomoc żywnościową dla dzieci, wsparcie rzeczowe (przede wszystkim wyprawki szkolne) oraz organizację letniego wypoczynku.
Źródło: Polski Czerwony Krzyż