Wybieranie szkoły wyłącznie na bazie wskaźnika zdawalności matury jest jak gra na loterii. Dobrostan uczniów i kompetencje przyszłości, czyli nowe kryteria wyboru szkoły średniej w czasach AI
Model wyboru szkoły średniej oparty wyłącznie o wyniki olimpiad i egzaminów, szczególnie tego maturalnego, jest przestarzały. Obecnie, chcąc zapewnić zrównoważony rozwój młodym osobom, które w niedalekiej przyszłości będą odpowiedzialne za nasz kraj, powinniśmy patrzeć również na to, co daje szkoła poza samą wiedzą. W szczególności na takie kwestie, jak: sprawczość, rozwój kompetencji miękkich czy dobrostan uczniów.
Nowe podejście i pomocne narzędzie oferuje Stowarzyszenie Świadomie Wybieram wraz z koalicją organizacji skupiających się na promocji nauki i edukacji, którą tworzą: Stowarzyszenie Demagog, Fundacja Zwolnieni z Teorii, Fundacja Nauka. To Lubię oraz Stowarzyszenie Dyrektorów Szkół Średnich.
- Nie tylko wskaźnik zdawalności matury. 72% uczniów kieruje się opiniami o atmosferze w szkole przy wybieraniu liceum[1].
- Dziś, w 2026 roku, dla osób stojących przed wyborem szkoły średniej liczą się również następujące kryteria: relacje między uczniami i nauczycielami, to, jak często dana szkoła jest polecana przez rówieśników (tzw. Net Promoter Score), liczba godzin, którą trzeba spędzić na nauce po zajęciach, średnie wydatki na korepetycje.
- Jak wynika z analiz Stowarzyszenia Świadomie Wybieram, decydując się na wybór szkoły, która nie zajmuje wysokiego miejsca w najpopularniejszym rankingu szkół średnich, można zaoszczędzić na korepetycjach ponad 19 tys. zł w ciągu 4 lat nauki.
Popularne rankingi szkół nie przystają do wyzwań współczesności
W styczniu został opublikowany Ranking Liceów 2026 Perspektyw. Jak sami twórcy podkreślają, „Kryteria Rankingu Liceów 2026 są te same, co w ubiegłych latach”. Te kryteria opierają się o wyniki matur i olimpiad szkolnych zatwierdzonych przez MEN, w dominującym stopniu opartych o tę samą wiedzę, co na maturach. – Takie rankingi szkół nie przystają do wyzwań współczesności. Promują edukację w przestarzałej formule, gdzie dominuje wiedza. W erze AI potrzebujemy szkoły w równym stopniu stawiającej na sprawczość, kompetencje miękkie czy dobrostan uczniów – mówi Marcin Bruszewski, Założyciel Fundacji Zwolnieni z Teorii, która zainspirowała wprowadzenie projektów społecznych do programu szkół średnich w kraju.
Z publicznie dostępnych podsumowań obrad Kapituły Perspektyw wynika, że autorzy Rankingu zdają sobie sprawę z wyzwania, ale przełomu nadal brak. Problemem są dane. Ogłaszając tegoroczny ranking, jego twórcy podkreślają, że „wszystkie rankingi Perspektyw oparte są na obiektywnych i mierzalnych danych, które pochodzą ze źródeł zewnętrznych”. Potwierdza to Bruszewski: – Od lat rozmawiamy z autorami Rankingu Perspektyw o nowych kryteriach uwzględniających kompetencje przyszłości. Rozumiemy, że z ich punktu widzenia nie jest to łatwe, ale wciąż trzymamy za nich kciuki – zaznacza. Pytanie tylko, czy Polskę stać na kolejne lata przestoju? Zdaniem Bruszewskiego, nie:
– Świat nie będzie czekać. Potrzebujemy, by za rewolucją AI w gospodarce poszły realne zmiany w szkołach. Podstawa programowa nie wystarczy. Ważne, jak postrzegamy to, czym jest sukces ucznia w szkole – komentuje.
Z kolei dr Tomasz Rożek, autor popularnego kanału YouTube „Nauka. To Lubię”, Założyciel i Prezes Fundacji Nauka. To Lubię, dodaje: – Wiele szkół zachowuje się tak, jakby były szkołami sportowymi i to wyspecjalizowanymi w sprincie. Jakby szkoliły wbiegach, których meta znajduje się tam, gdzie zaczyna się prawdziwe życie. Tymczasem chodzi o tę konkretną panią od polskiego, która pozwoliła nam myśleć samodzielnie, tego pana od geografii, który wzbudził w nas chęć do poznawania świata, panią od fizyki, która nauczyła nas wyciągać wnioski z eksperymentów – mówi Rożek, a Małgorzata Kilian-Grzegorczyk, Założycielka i Prezeska Stowarzyszenia Demagog zaznacza: – Od jakiegoś czasu planowaliśmy wyróżniać szkoły walczące z dezinformacją. Teraz łączymy siły ze Stowarzyszeniem Świadomie Wybieram, by razem mieć większy wpływ. Będziemy wyróżniać szkoły uczące fact-checkingu. Myślę, że w dzisiejszym świecie zdominowanym przez AI to bardzo ważna kompetencja, której młode osoby same świadomie poszukują, a jest ich coraz więcej – mówi Małgorzata Kilian-Grzegorczyk, Założycielka i Prezeska Stowarzyszenia Demagog.
Świadomie Wybieram dopasowuje szkołę do każdego ucznia indywidualnie
72% uczniów kieruje się opiniami o atmosferze w szkole przy wybieraniu liceum czy technikum. Jak przyznaje Wiktor Stanisławek, Założyciel i Prezes Stowarzyszenia Świadomie Wybieram, wcześniej informacje na ten temat, można było dostać wyłącznie szczątkowo, od rówieśników. – Ale to już przeszłość. Stowarzyszenie Świadomie Wybieram stworzyło alternatywną, dedykowaną platformę online. Już ponad 240 tysięcy uczniów wybrało z nami szkołę, sprawdzając m.in., ile godzin trzeba uczyć się dodatkowo, po zajęciach, średnie wydatki na korepetycje, jakie są relacje między uczniami i nauczycielami, na ile szkołę polecają sami uczniowie, oraz 12 innych niedocenianych kryteriów – zaznacza Wiktor Stanisławek.
Jak w praktyce działa rozwiązanie proponowane przez Stowarzyszenie Świadomie Wybieram? Wybór szkoły ułatwia algorytm. Na platformie uczeń za pomocą suwaków ustawia, jak ważne są dla niego poszczególne kryteria. Po chwili otrzymuje konkretne wyniki – wiedzę, dzięki której może podjąć pierwszą ważną decyzję dotyczącą swojej przyszłości. – System działa, dzięki zbadaniu ponad 42 tysięcy uczniów szkół średnich – liceów, techników, szkół branżowych, których opinie zasilają nasz system. Każda placówka może bezpłatnie zbadać swoich uczniów w mniej niż 2 godziny dzięki naszym systemom ankietowym i otrzymać raporty wspierane Sztuczną Inteligencją – mówi Wiktor Stanisławek, Założyciel i Prezes Stowarzyszenia Świadomie Wybieram.
Szkoły z całego kraju zgłaszają się do Stowarzyszenia Świadomie Wybieram, by przeprowadzić badania audytoryjne i otrzymać dostęp do panelu dyrektora. Panel przy pomocy AI pokazuje odpowiedzi uczniów ze wszystkich klas oraz wskaźnik Net Promoter Score (NPS) mierzący „zadowolenie” uczniów z edukacji i obecności w danej szkole, to, na ile jest prawdopodobne, że poleciliby ją młodszemu rodzeństwu lub znajomym, który wprost przekłada się na efekty rekrutacji.
– Teraz wiemy, dlaczego kandydaci wybierają liceum Herberta i wiemy, co zrobić, by wzrósł wskaźnik Net Promoter Score. Przypomnę koleżankom dyrektorkom i kolegom dyrektorom, że zbliża się gigantyczny niż demograficzny, wiele szkół zniknie. Zostaną te, które będą najatrakcyjniejsze dla młodych ludzi – mówi Bożena Gromadzka, matematyczka, wieloletnia Dyrektorka Liceum Herberta w Warszawie i Prezes Stowarzyszenia Dyrektorów Szkół Średnich.
Narzędzie opracowane przez Stowarzyszenie Świadomie Wybieram jest bezpłatne i dostępne na stronie: https://swiadomiewybieram.pl/
[1] Dane: Stowarzyszenie Świadomie Wybieram.
Źródło: Propsy PR Non For Profit Sp. z o.o.