W Parlamencie Europejskim w Brukseli 28 stycznia br. odbyło się wydarzenie "Label the Future - Europe Goes Vegan", zorganizowane przez Green REV Institute we współpracy z Biurem Posła do Parlamentu Europejskiego, Sebastiana Everdinga.
Wydarzenie miało miejsce w środę, 28 stycznia, i zgromadziło przedstawicielki i przedstawicieli organizacji społeczeństwa obywatelskiego, ekspertki i ekspertów ds. polityki żywnościowej, organizacji konsumenckich oraz przedstawicielki i przedstawicieli instytucji europejskich, aby omówić kwestię obowiązkowego oznakowania produktów wegańskich w Unii Europejskiej.
Prawo do świadomego wyboru
Mimo popytu oraz dynamicznego rozwoju rynku żywności roślinnej, Unia Europejska wciąż nie wprowadziła obowiązkowego systemu oznakowania produktów wegańskich. Zapowiadany od 2021 r. pakiet legislacyjny dla zrównoważonego systemu żywnościowego (sustainable food system law framework), nie został przedstawiony ani w 2023 ani w 2024 r. W tej sprawie skargę na brak działań Komisji Europejskiej do Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich złożył w sierpniu 2025 r. Green REV Institute i sprawa jest procedowana.
Wydarzenie zostało otwarte przez Posła do PE Sebastiana Everdinga oraz Morgan Janowicz, przedstawicielkę Green REV Institute. MEP Sebastian Everding zaznaczył, że dostęp do informacji dla osób na diecie wegańskiej jest bardzo utrudniony, a czytanie etykiet, które często są niezrozumiałe i mylące, sprawia, że codzienne zakupy zamieniają się w czasochłonne śledztwo. Poseł podkreślił, że w dobie rosnącej świadomości ekologicznej i zdrowotnej, konsumentki i konsumenci zasługują na jasne, przejrzyste oznakowanie, które pozwoli im szybko i pewnie identyfikować produkty zgodne z ich wyborami żywieniowymi i wartościami.
Morgan Janowicz, członkini Zarządu Green REV Institute zaznaczyła w przemówieniu: “Dobrowolne oznakowanie nie jest wystarczające. Dobrowolne oznakowania, choć często mają dobre intencje, powodują nierówności między producentami, tworzą bariery dla małych i innowacyjnych przedsiębiorstw oraz sprzyjają greenwashingowi. Przenoszą one odpowiedzialność na stronę konsumencką, jednocześnie zwalniając z niej sam system”.
Podczas 2 paneli dyskusyjnych 8 osób eksperckich analizowało, dlaczego prawo do informacji o składzie żywności jest fundamentalnym prawem konsumenckim oraz jakie bariery polityczne i prawne stoją na drodze do wprowadzenia przejrzystego systemu oznakowania.
Pierwszy panel, "Prawo do informacji - Dlaczego Europa potrzebuje wegańskiego oznakowania?", moderowany przez Barbarę Wołk (Green REV Institute) z udziałem Davide Esposito (Safe Food Advocacy Europe), Annemarie Ijkema (ProVeg i V-Label Belgia), Rafael Pinto (European Vegetarian Union) oraz Myki Żabińskiej (Federacja Bezpieczna Żywność), koncentrował się na znaczeniu transparentności w systemie żywnościowym. Ekspertki i eksperci podkreślali, że w świecie, gdzie wybory żywnościowe odzwierciedlają wartości i niosą odpowiedzialność wobec ludzi, planety i zwierząt, konsumentki i konsumenci zasługują na jasność informacji, która umożliwi im podejmowanie świadomych decyzji.
Badania przeprowadzone przez Green REV Institute w 2024 roku, obejmujące analizę menu ponad 1200 szkół podstawowych w Polsce, pokazały, że placówki edukacyjne często nie zapewniają informacji nie tylko o tym, czy dany posiłek jest w pełni roślinny, czy zawiera produkty zwierzęce, ale także o wielu alergenach. Problem ten dotyka szerszego zagadnienia egzekwowania prawa konsumenckiego na poziomie Unii Europejskiej.
Bariery na poziomie europejskim
Drugi panel, "Bariery i Przeszkody - Kto boi się wegańskiego oznakowania?", moderowany przez Morgan Janowicz z Green REV Institute, z udziałem Alice Di Concetto (The European Institute for Animal Law & Policy), Oliviera Morice (L214), Dr Olgi Kikou (Animal Advocacy & Food Transition) oraz Julii Christian (Fern), przedstawił polityczne i prawne przeszkody na drodze do wprowadzenia obowiązkowego oznakowania wegańskiego.
Dr Olga Kikou, Dyrektorka Animal Advocacy and Food Transition podkreśliła: "Wegańskie oznakowanie nie polega na mówieniu komukolwiek, co ma jeść, jak niektórzy chcieliby nas przekonać. Wręcz przeciwnie: chodzi o poszanowanie prawa konsumentek i konsumentów do świadomego wyboru. Debata pokazała, dlaczego postęp jest tak powolny. Potężne interesy ekonomiczne hamują przejrzystość, w klimacie politycznym, który stał się coraz bardziej nieprzyjazny wobec wszelkich działań postrzeganych jako podważanie status quo. To, co często jest przedstawiane jako przeszkoda, jest w rzeczywistości chęcią zachowania wygodnych niejasności na rynku. Dlatego takie dyskusje mają znaczenie. Przypominają nam, że ostatecznie chodzi o informację i odpowiedzialność w naszym systemie żywnościowym."
Ekspertki i eksperci zwracali uwagę na presję lobby ze strony przemysłu mięsnego i mleczarskiego, brak progresywności na poziomie instytucji europejskich oraz restrykcje dotyczące używania określeń takich jak "mleko roślinne" czy "wegański bolognese", które ograniczają jasną komunikację ze stroną konsumencką. Jednocześnie Unia Europejska wciąż przeznacza miliony euro na promocję produktów mięsnych i mleczarskich, tylko w 2024 roku kwota ta przekroczyła 61 milionów euro, co stoi w sprzeczności z celami klimatycznymi i zdrowotnymi UE.
W stronę przejrzystego systemu żywności
Uczestniczki i uczestnicy wydarzenia podkreślali, że obowiązkowe oznakowanie wegańskie to nie tylko kwestia wygody konsumentek i konsumentów, ale fundament demokratycznego systemu żywnościowego, który wspiera świadome wybory obywatelek i obywateli. W kontekście celów Europejskiego Zielonego Ładu i strategii "Od pola do stołu", przejrzyste etykietowanie odgrywa kluczową rolę w transformacji systemu żywnościowego i osiągnięciu celów klimatycznych.
Album ze zdjęciami z wydarzenia - Link
Kontakt dla mediów: [email protected]
Źródło: Green REV Institute