Pomoc społeczna czy jałmużna?
Od połowy maja 2003 w całej Polsce odbywają się debaty w ramach ogólnopolskiego programu publicznych debat o państwie ‘Jakie państwo?’ Jedna z pierwszych odbyła się 16 maja w Nowym Tomyślu.
Debata na temat 'Państwo powinno ograniczyć zakres pomocy społecznej' była dla miejscowej społeczności niewątpliwie interesującym wydarzeniem. Organizatorów zaskoczyło szczególnie duże zainteresowania debatą młodzieży szkolnej. To ona właśnie z ogromnym zainteresowaniem przysłuchiwała się dyskutantom, a obecni na sali dorośli znaleźli się wyraźnie w cieniu młodzieży.
Dyskusja pomiędzy zespołami „za” i „przeciw”, przerodziła się w dyskusję „co można i trzeba zmienić”. Trzeba wiedzieć, że około 4 tysiące spośród 25 tys. mieszkańców nowotomyskiego korzysta z różnych form pomocy społecznej. Kwestią najzacieklej omawianą był więc problem „Jak właściwie lokować pomoc społeczną, by nie była ona jedynie jałmużną?”
Skład dwóch dyskutujących zespołów był dobrany w taki sposób, by mogła mieć miejsce kompetentna i rzeczowa wymiana poglądów. W skład zespołu „za” wchodzili: wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej, kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej oraz pracownik Urzędu Miejskiego (zajmujący się na co dzień tą problematyką). Ich adwersarzami byli: szefowa miejscowej struktury PCK, sekretarz Powiatowej Rady Przyjaciół Harcerstwa oraz student poznańskiej Akademii Rolniczej (wywodzący się z niewielkiej osady na terenie gminy Nowy Tomyśl).
Organizatorem debaty było Nowotomyskie Towarzystwo Kulturalne, lecz chyba nie tylko dlatego ponad dwugodzinna dyskusja (nawet bardzo zażarta w niektórych momentach), toczona była w kulturalnej atmosferze. Uczestnicy debaty uzgodnili, że wnioski, będące jednym z rezultatów debaty, zostaną przekazane reprezentantom administracji samorządowej, którzy zapowiedzieli już swój udział (nie tylko w roli słuchaczy) w kolejnym tego rodzaju przedsięwzięciu.
Następna debata odbędzie się w tym samym obiekcie, 2 czerwca 2003 o godz. 13.30. Już w tej chwili wiadomo, że może być ciekawie, bo na temat „Nie warto chodzić na wybory” z młodzieżą jednej z nowotomyskich szkół będą dyskutowali: b. szef komitetu wyborczego w ubiegłorocznej kampanii (obecnie zastępca burmistrza Nowego Tomyśla), nauczyciel propedeutyki (specjalizujący się w teorii polityki i doktrynach politycznych) oraz politolog (pracownik naukowy Instytutu Nauk Politycznych UAM w Poznaniu). Młodzież zapowiada bezpardonową obronę swoich racji. Oby znów było tak ciekawie…
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Iwona Danilewicz