Lubisz dbać o własną prywatnośc w sieci? #BLOG
Jeśli prywatność w sieci, zarówno twoja, jak i organizacji, w której działasz nie jest punktem obojętności, to najnowszy wpis Fundacji Panoptykon jest stworzony właśnie dla ciebie. Zespół Panoptykonu w najnowszym wpisie przygląda się ustawieniom dwóch przeglądarek internetowych: Firefoxa od Mozilli, a także Chromium, którego twórcy opierają się na wczesnej wersji przeglądarki Chrome od Google.
„Wszechobecne reklamy, ciasteczka, śledzące skrypty, których zadaniem jest zebranie możliwie dużej liczby informacji o użytkowniku i jego zwyczajach w sieci – czy na taki Internet jesteśmy skazani? Niekoniecznie. Kilkanaście lat temu w sieci roiło się od nachalnych, wyskakujących reklam (pop-up), ale niezadowolenie konsumentów skłoniło producentów przeglądarek i reklamodawców do poszukania innych rozwiązań. Kilka lat temu wydawało się, że takie korporacje jak Facebook czy Google są nietykalne i z danymi użytkowników mogą robić, co tylko zechcą” - piszą w swoim artykule Kamil Śliwowski i Anna Obem z Panoptykonu.
Jeśli więc tylko chcecie dokładnie przestrzec się przed niepowołanym dostępem do Waszych danych, które zostawiacie podróżując po czeluściach sieci, niezwłocznie zerknijcie na wpis organizacji.
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Agnieszka Pryca-Nalepka, Stowarzyszenie MOST
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST