Przeglądarka Internet Explorer, której używasz, uniemożliwia skorzystanie z większości funkcji portalu ngo.pl.
Aby mieć dostęp do wszystkich funkcji portalu ngo.pl, zmień przeglądarkę na inną (np. Chrome, Firefox, Safari, Opera, Edge).
Przewodniczący Zarządu Fundacji Młodego Kina, Przemek Młyńczyk, skierował do Ministra Kultury Waldemara Dąbrowskiego, list w odpowiedzi na jego wystąpienie wygłoszone podczas zjazdu Stowarzyszenia Filmowców Polskich, który odbył się 13 grudnia 2003.
Oto fragmenty listu, którego pełny tekst można znaleźć na internetowych stronach Fundacji pod adresem: www.fmk.art.pl/list_do_ministra.htm
Musimy stworzyć mechanizmy chroniące kino artystyczne a nie spychające go na margines. (...)
Polska kinematografia w tej chwili żyje dzięki filmom niezależnym i offowym.
Jeśli nurt kina niezależnego w Polsce nie uzyska poparcia – i to właśnie teraz – to zaprzepaścimy wielką szansę. (...)
Zadaniem Ministerstwa nie jest stwierdzanie, że jest źle, ale podejmowanie działań w celu rozwiązywania problemów. Czy możemy prosić o wyjaśnienie, jakie znaczące projekty w kierunku budowania kultury filmowej społeczeństwa podjęło Ministerstwo Kultury w ciągu ostatnich kilku lat? Czy są jakieś plany na najbliższy czas? (...)
My proponujemy utworzenie państwowego funduszu popierania kina niezależnego. Jest on potrzebny teraz a nie za kilka lat. Nie chodzi o żadną dużą instytucję, ale o sprawnie działający mechanizm, w ramach którego w ciągu roku kilkadziesiąt projektów fabularnych młodych autorów będzie mogło mieć zagwarantowane małe dofinansowanie, rozdzielane na zasadzie konkursu, na jasnych zasadach. (...)
Młodzi filmowcy dziś w Polsce nie mają żadnych szans, chyba że w reklamie lub komercyjnej telewizji, i o ile nie chcą podejmować takich desperackich kroków jak my z naszą fabułą realizowaną metodą „kamikadze” to jedyną alternatywą jest wyjazd za granicę.
Musimy stworzyć mechanizmy chroniące kino artystyczne a nie spychające go na margines. (...)
Polska kinematografia w tej chwili żyje dzięki filmom niezależnym i offowym.
Jeśli nurt kina niezależnego w Polsce nie uzyska poparcia – i to właśnie teraz – to zaprzepaścimy wielką szansę. (...)
Zadaniem Ministerstwa nie jest stwierdzanie, że jest źle, ale podejmowanie działań w celu rozwiązywania problemów. Czy możemy prosić o wyjaśnienie, jakie znaczące projekty w kierunku budowania kultury filmowej społeczeństwa podjęło Ministerstwo Kultury w ciągu ostatnich kilku lat? Czy są jakieś plany na najbliższy czas? (...)
My proponujemy utworzenie państwowego funduszu popierania kina niezależnego. Jest on potrzebny teraz a nie za kilka lat. Nie chodzi o żadną dużą instytucję, ale o sprawnie działający mechanizm, w ramach którego w ciągu roku kilkadziesiąt projektów fabularnych młodych autorów będzie mogło mieć zagwarantowane małe dofinansowanie, rozdzielane na zasadzie konkursu, na jasnych zasadach. (...)
Młodzi filmowcy dziś w Polsce nie mają żadnych szans, chyba że w reklamie lub komercyjnej telewizji, i o ile nie chcą podejmować takich desperackich kroków jak my z naszą fabułą realizowaną metodą „kamikadze” to jedyną alternatywą jest wyjazd za granicę.
Źródło: Fundacja Młodego Kina
Przedruk, kopiowanie, skracanie artykułów (lub ich fragmentów) z portalu ngo.pl wymaga zgody redakcji.
Artykuły opublikowane w portalu ngo.pl prezentują wyłącznie poglądy ich autorów, autorek. Wyrażone w nich opinie, komentarze nie muszą być tożsame z poglądami redakcji.