Przeglądarka Internet Explorer, której używasz, uniemożliwia skorzystanie z większości funkcji portalu ngo.pl.
Aby mieć dostęp do wszystkich funkcji portalu ngo.pl, zmień przeglądarkę na inną (np. Chrome, Firefox, Safari, Opera, Edge).
Jakie wnioski po porozumieniu z KE w sprawie OFE i wysokości długu publicznego?
Koszty reformy emerytalnej nie będą wliczane do długu i deficytu publicznego – uzgodnił premier Donald Tusk w piątek z szefem Komisji Europejskiej Manuelem Barroso, jak poinformowały od razu media. Natomiast Ministerstwo Finansów w pilnym komunikacie poinformowało, że porozumienie to „nie oznacza zmniejszenia wysokości długu publicznego czy wielkości niezbilansowania sytuacji budżetowej”. Jak to należy rozumieć?
Wiemy, że koszty reformy będą odliczane od długu publicznego, lecz nie wiemy jeszcze jak. Polskie media przedwcześnie ogłosiły sukces rozmów. Entuzjazm w kwestii odliczeń był przedwczesny, gdyż nie będziemy mieli do czynienia ze zmniejszeniem długu publicznego – nie skurczy się on, a tym bardziej nie zniknie.
Portal wyborcza.biz przytacza rzeczowe i zdystansowane do sprawy wypowiedzi rzecznika Komisji Europejskiej, Olii Rehna, który podkreślał, że Komisja nie zgodziła się na księgowe odliczanie kosztów reformy emerytalnej, np. w statystykach Eurostatu (KE nie może tego zrobić bez zgody rady UE). KE zgodziła się jedynie na uwzględnianie OFE przy unijnych ocenach polskiego budżetu na użytek decyzji o wszczynaniu procedury nadmiernego deficytu.
Ministerstwo Finansów w
komunikacie wydanym pilnie 12 grudnia br. podkreśliło, że porozumienie zawarte z Komisją Europejską nie odnosi się jedynie do polskiego systemu emerytalnego, ale ma charakter uniwersalny. W myśl porozumienia w pierwszej połowie 2011 r. w KE powinny zostać wypracowane i przyjęte trwałe reguły kwalifikowania i uwzględniania kosztów reform emerytalnych. Nie oznacza to zmniejszenia wysokości długu publicznego. Tym bardziej nie oznacza to zmniejszenia potrzeb pożyczkowych państwa wynikających z finansowania reformy emerytalnej. Jakie jest więc znaczenie tego porozumienia?
Anna Słojewska i Katarzyna Ostrowska w „Rzeczpospolitej” z 11 grudnia br. piszą o tym, że
Bruksela obiecuje łagodniej oceniać polskie finanse publiczne ze względu na przeprowadzoną reformę emerytalną. Na razie nie ma jednak mowy o konkretnych liczbach, czy kwotach branych pod uwagę w odliczeniach od wartości długu publicznego. Standardowo przekroczenie przez kraje członkowskie limitów 3% PKB dla deficytu finansów publicznych i 60% PKB dla długu uruchamia sankcje finansowe wobec danego kraju, w tym daje możliwość odebrania mu funduszy strukturalnych i blokuje wejście do strefy euro. Polska ma być wyjątkiem – takie procedury nie będą podejmowane.
Jak podaje wyborcza.biz
uwzględnianie kosztów OFE ma być na mocy porozumienia zapisane w aktach prawnych dołączonych do paktu stabilizacji i rozwoju, co jest silniejszym zobowiązaniem, niż wrześniowa deklaracja KE o częściowym uwzględnianiu OFE przy ocenie polskiego deficytu przez najbliższe pięć lat brać.
Porozumienie szefa KE José Manuela Barrosa i Donalda Tuska, jak pisze wyborcza.biz, jest tylko początkiem żmudnych rozmów o szczegółach trwałego uwzględniania OFE w ocenach budżetu.
Ten artykuł został dodany do portalu ngo.pl przez użytkownika, użytkowniczkę.
Artykuły opublikowane w ngo.pl wyrażają poglądy osób piszących i nie muszą odzwierciedlać stanowiska redakcji. Przedruk, kopiowanie, skracanie artykułów wymaga zgody redakcji.
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
Galeria Apteka Sztuki ZAZ
-
-
-
Dorota Setniewska, ngo.pl