Przeglądarka Internet Explorer, której używasz, uniemożliwia skorzystanie z większości funkcji portalu ngo.pl.
Aby mieć dostęp do wszystkich funkcji portalu ngo.pl, zmień przeglądarkę na inną (np. Chrome, Firefox, Safari, Opera, Edge).
Ustawa o zamówieniach publicznych i przedłużające się procedury przetargowe powodują, że opóźnia się kilka wielkich inwestycji kulturalnych realizowanych w Polsce za unijne pieniądze. Z powodu biurokracji możemy stracić dziesiątki milionów złotych.
Według Ministerstwa Rozwoju Regionalnego na inwestycje związane z
kulturą podpisano już umowy, które wykorzystują 65 % wszystkich
przyznanych pieniędzy. Jednak wykonanych prac jest tak mało, że
Unia mogła nam zwrócić jedynie 4 % kosztów.
Główną przyczyną opóźnień jest ustawa o zamówieniach publicznych. Pod koniec 2005 roku MPP przygotowało autopoprawkę upraszczająca procedury przetargowe (m.in. ograniczone możliwości odwołań). Kilka dni temu przyjął ją Sejm, projekt trafił na biurko prezydenta RP. Nowe przepisy powinny wejść w życie w ciągu miesiąca. Ułatwią one życie dyrektorom instytucji, którzy dopiero dostaną unijne dotacje, ale nie mogą z nich skorzystać wnioskodawcy, którzy już ogłosili przetargi i nie mogą ich przerwać.
Więcej: "Ratujmy unijne miliony na kulturę", Krzysztof Kowalewicz, portal gazeta.pl, 13 kwietnia 2006,
http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3281720.html
Główną przyczyną opóźnień jest ustawa o zamówieniach publicznych. Pod koniec 2005 roku MPP przygotowało autopoprawkę upraszczająca procedury przetargowe (m.in. ograniczone możliwości odwołań). Kilka dni temu przyjął ją Sejm, projekt trafił na biurko prezydenta RP. Nowe przepisy powinny wejść w życie w ciągu miesiąca. Ułatwią one życie dyrektorom instytucji, którzy dopiero dostaną unijne dotacje, ale nie mogą z nich skorzystać wnioskodawcy, którzy już ogłosili przetargi i nie mogą ich przerwać.
Więcej: "Ratujmy unijne miliony na kulturę", Krzysztof Kowalewicz, portal gazeta.pl, 13 kwietnia 2006,
http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3281720.html
Przedruk, kopiowanie, skracanie artykułów (lub ich fragmentów) z portalu ngo.pl wymaga zgody redakcji.
Artykuły opublikowane w portalu ngo.pl prezentują wyłącznie poglądy ich autorów, autorek. Wyrażone w nich opinie, komentarze nie muszą być tożsame z poglądami redakcji.