Przeglądarka Internet Explorer, której używasz, uniemożliwia skorzystanie z większości funkcji portalu ngo.pl.
Aby mieć dostęp do wszystkich funkcji portalu ngo.pl, zmień przeglądarkę na inną (np. Chrome, Firefox, Safari, Opera, Edge).
Turcja, Bułgaria, Rumunia, Albania, Bośnia lub Słowacja - te kraje wymieniane są w raporcie Amnesty International, jako prawdopodobne miejsca organizacji tajnych więzień CIA.
Eksperci AI dotarli do Jemeńczyków, którzy spędzili ponad dwa
lata w obozach CIA, w Afganistanie, Afryce i Europie Wschodniej.
Relacja Jemeńczyków jest pierwszym opisem tajnych obozów CIA
sporządzonym nie przez anonimowych agentów służb specjalnych USA,
lecz przez więźniów.
Jemeńczycy nie potrafią podać miejsca przetrzymywania. AI
wskazała na region Europy Wschodniej na podstawie przybliżonego
czasu przelotów, czasu wschodów i zachodów słońca (więźniowie
otrzymali wydruk z dokładnymi godzinami, by wiedzieć, o której się
modlić) oraz temperatur powietrza zimą i latem.
Jemeńczycy, choć wielokrotnie ostro przesłuchiwani, nie
stwierdzili, by byli torturowani.
Organizacja skrytykowała rząd amerykański i rządy zachodnie, że dopuściły do wykorzystywania europejskiej przestrzeni powietrznej w "pozaoficjalny sposób" do przewożenia więźniów. AI zarzuca Amerykanom, że w celu uzyskania zeznań wielu więźniów, transportowali ich do Egiptu, Jemenu, Maroka i innych krajów, które stosują tortury.
Więcej: "Amnesty International oskarża CIA", Marcin Gadziński, portal gazeta.pl, 5 kwietnia 2006, http://serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3262792.html
Organizacja skrytykowała rząd amerykański i rządy zachodnie, że dopuściły do wykorzystywania europejskiej przestrzeni powietrznej w "pozaoficjalny sposób" do przewożenia więźniów. AI zarzuca Amerykanom, że w celu uzyskania zeznań wielu więźniów, transportowali ich do Egiptu, Jemenu, Maroka i innych krajów, które stosują tortury.
Więcej: "Amnesty International oskarża CIA", Marcin Gadziński, portal gazeta.pl, 5 kwietnia 2006, http://serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3262792.html
Przedruk, kopiowanie, skracanie artykułów (lub ich fragmentów) z portalu ngo.pl wymaga zgody redakcji.
Artykuły opublikowane w portalu ngo.pl prezentują wyłącznie poglądy ich autorów, autorek. Wyrażone w nich opinie, komentarze nie muszą być tożsame z poglądami redakcji.