Przeglądarka Internet Explorer, której używasz, uniemożliwia skorzystanie z większości funkcji portalu ngo.pl.
Aby mieć dostęp do wszystkich funkcji portalu ngo.pl, zmień przeglądarkę na inną (np. Chrome, Firefox, Safari, Opera, Edge).
Fundusze UE w 2010 r.: Będą opóźnienia?
Marcela Wasilewska (opr.)
Dziennik Gazeta Prawna przewiduje, że w I połowie nowego roku fundusze unijne mogą być przekazywane z opóźnieniem. Z budżetu państwa zostanie wyodrębniony budżet środków europejskich i zmienią się zasady dokonywania płatności dla instytucji realizujących projekty unijne.
Już w tym roku firmy i inne instytucje korzystające z unijnych dotacji mają duże problemy z utrzymaniem płynności, ponieważ środki z UE trafiają do nich z opóźnieniem. Powodem jest skomplikowana procedura uruchamiania tzw. rezerwy celowej na tego rodzaju płatności.
W przyszłym roku kłopoty projektodawców, którzy opierają budżety na środkach unijnych, mogą być jeszcze większe. Zgodnie z nową ustawą o finansach publicznych, od 2010 roku z budżetu państwa zostanie wyodrębniony budżet środków europejskich i nastąpi zmiana sposobu dokonywania płatności. Obsługę bankową budżetu środków europejskich prowadzić będzie Bank Gospodarstwa Krajowego.
Problem w tym, że bezpośrednio z Ministerstwa Finansów na rachunek BGK będzie trafiać 85 proc. środków, które pochodzą z funduszy UE. 15 proc. wkładu krajowego musi natomiast pochodzić z dotacji celowej. Te środki powinny przechodzić przez budżety samorządów wojewódzkich. A to oznacza, że na konta firm i innych instytucji, które korzystają ze środków unijnych, dotacje muszą płynąć dwoma strumieniami.
Czytaj: "Środki unijne jeszcze później trafią do beneficjentów", Beata Lisowska, Dziennik Gazeta Prawna, 5.10.2009
W przyszłym roku kłopoty projektodawców, którzy opierają budżety na środkach unijnych, mogą być jeszcze większe. Zgodnie z nową ustawą o finansach publicznych, od 2010 roku z budżetu państwa zostanie wyodrębniony budżet środków europejskich i nastąpi zmiana sposobu dokonywania płatności. Obsługę bankową budżetu środków europejskich prowadzić będzie Bank Gospodarstwa Krajowego.
Problem w tym, że bezpośrednio z Ministerstwa Finansów na rachunek BGK będzie trafiać 85 proc. środków, które pochodzą z funduszy UE. 15 proc. wkładu krajowego musi natomiast pochodzić z dotacji celowej. Te środki powinny przechodzić przez budżety samorządów wojewódzkich. A to oznacza, że na konta firm i innych instytucji, które korzystają ze środków unijnych, dotacje muszą płynąć dwoma strumieniami.
Czytaj: "Środki unijne jeszcze później trafią do beneficjentów", Beata Lisowska, Dziennik Gazeta Prawna, 5.10.2009
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Ten artykuł został dodany do portalu ngo.pl przez użytkownika, użytkowniczkę.
Artykuły opublikowane w ngo.pl wyrażają poglądy osób piszących i nie muszą odzwierciedlać stanowiska redakcji. Przedruk, kopiowanie, skracanie artykułów wymaga zgody redakcji.
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
Dagmara Szastak
-
Galeria Apteka Sztuki ZAZ