Przeglądarka Internet Explorer, której używasz, uniemożliwia skorzystanie z większości funkcji portalu ngo.pl.
Aby mieć dostęp do wszystkich funkcji portalu ngo.pl, zmień przeglądarkę na inną (np. Chrome, Firefox, Safari, Opera, Edge).
Fundusze UE: Regionalne sita
Marcela Wasilewska (opr.)
Serwis Samorządowy PAP pisze o tym, że w Wielkopolsce i Kujawsko-Pomorskiem co drugi wniosek o dofinansowanie w ramach regionalnego programu operacyjnego (RPO) jest odrzucany z przyczyn formalnych. To najwyższy odsetek w kraju. Najtrudniej o dotację z RPO jest jednak w woj. mazowieckim i lubelskim.
Z raportu MRR na temat „Potencjału administracyjnego systemu instytucjonalnego NSRO na lata 2007-2013” wynika, że największy wskaźnik odrzuceń wniosków o unijne dotacje z programów regionalnych jest w woj. wielkopolskim oraz kujawsko-pomorskim. W I półroczu br. oceny formalnej nie przeszło tam odpowiednio 45 i 46 proc. wniosków. Z kolei największy odsetek wniosków weryfikowanych pozytywnie pod względem formalnym w RPO mają województwa: świętokrzyskie, opolskie i dolnośląskie - odpowiednio 96 proc., 91 proc. i 88 proc.
Skąd takie rozbieżności? Według Michała Korolko, dyrektora departamantu polityki regionalnej UM woj. kujawsko-pomorskiego wiele zależy od podejścia poszczególnych regionów do oceny wniosków. - Województwa mają różne strategie. Niektóre podchodzą bardziej liberalnie do oceny niektórych kwestii. My natomiast dosyć wnikliwie badamy kwestie związane z ochroną środowiska, pomocą publiczną, czy luką finansową – przyznaje dyrektor. – Po prostu nie chcemy dopuścić do sytuacji, gdy w przyszłości audyt Komisji Europejskiej zakwestionuje np. dokumentację środowiskową projektu. W każdym razie nie sądzę, żeby odsetek odrzuconych wniosków w naszym województwie miał związek z ilością stosowanych kryteriów formalnych lub ich trudnością – tłumaczy Korolko.
MRR zwraca uwagę, że wysokie wskaźniki odrzucanych wniosków na etapie oceny formalnej świadczą nie tylko o wiedzy i umiejętnościach beneficjentów, ale również o jakości działań informacyjnych instytucji organizującej nabór. „Znaczna liczba wniosków odrzucanych ze względów na braki formalne zmuszałaby do postawienia pytań o skuteczność instytucji w komunikowaniu potencjalnym beneficjentom obowiązujących ich w tym względzie wymogów” – napisano w raporcie.
Nieco inaczej przedstawiają się wskaźniki dotyczące liczby wniosków zatwierdzanych po całym procesie oceny, tj. formalnej i merytorycznej. Najwyższe odnotowano w RPO dla woj. dolnośląskiego – 79 proc. złożonych w konkursie wniosków, RPO dla woj. świętokrzyskiego – 77 proc. oraz RPO dla woj. opolskiego – 65 proc. Najtrudniej o dotacje było natomiast w woj. mazowieckim i woj. lubelskim, gdzie do dofinansowania kwalifikowało się odpowiednio 19 proc. i 27 proc. wniosków.
Dokumenty:
Raport o potencjale administracyjnym instytucji realizujących programy współfinansowane z Funduszy Europejskich >>
Skąd takie rozbieżności? Według Michała Korolko, dyrektora departamantu polityki regionalnej UM woj. kujawsko-pomorskiego wiele zależy od podejścia poszczególnych regionów do oceny wniosków. - Województwa mają różne strategie. Niektóre podchodzą bardziej liberalnie do oceny niektórych kwestii. My natomiast dosyć wnikliwie badamy kwestie związane z ochroną środowiska, pomocą publiczną, czy luką finansową – przyznaje dyrektor. – Po prostu nie chcemy dopuścić do sytuacji, gdy w przyszłości audyt Komisji Europejskiej zakwestionuje np. dokumentację środowiskową projektu. W każdym razie nie sądzę, żeby odsetek odrzuconych wniosków w naszym województwie miał związek z ilością stosowanych kryteriów formalnych lub ich trudnością – tłumaczy Korolko.
MRR zwraca uwagę, że wysokie wskaźniki odrzucanych wniosków na etapie oceny formalnej świadczą nie tylko o wiedzy i umiejętnościach beneficjentów, ale również o jakości działań informacyjnych instytucji organizującej nabór. „Znaczna liczba wniosków odrzucanych ze względów na braki formalne zmuszałaby do postawienia pytań o skuteczność instytucji w komunikowaniu potencjalnym beneficjentom obowiązujących ich w tym względzie wymogów” – napisano w raporcie.
Nieco inaczej przedstawiają się wskaźniki dotyczące liczby wniosków zatwierdzanych po całym procesie oceny, tj. formalnej i merytorycznej. Najwyższe odnotowano w RPO dla woj. dolnośląskiego – 79 proc. złożonych w konkursie wniosków, RPO dla woj. świętokrzyskiego – 77 proc. oraz RPO dla woj. opolskiego – 65 proc. Najtrudniej o dotacje było natomiast w woj. mazowieckim i woj. lubelskim, gdzie do dofinansowania kwalifikowało się odpowiednio 19 proc. i 27 proc. wniosków.
Dokumenty:
Raport o potencjale administracyjnym instytucji realizujących programy współfinansowane z Funduszy Europejskich >>
Źródło: Serwis Samorządowy PAP
Ten artykuł został dodany do portalu ngo.pl przez użytkownika, użytkowniczkę.
Artykuły opublikowane w ngo.pl wyrażają poglądy osób piszących i nie muszą odzwierciedlać stanowiska redakcji. Przedruk, kopiowanie, skracanie artykułów wymaga zgody redakcji.
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
Dagmara Szastak
-
Galeria Apteka Sztuki ZAZ