FIO na razie niezagrożony. Nowe zadania resortu polityki społecznej w ustawie budżetowej
Pod koniec zeszłego tygodnia do Sejmu wpłynął projekt ustawy budżetowej na rok 2010. Z dokumentów wynika, że jak dotąd Fundusz Inicjatyw Obywatelskich nie jest zagrożony.
Przypomnijmy, że FIO został uruchomiony w 2004 r.. Odkąd istnieje ma postać rezerwy celowej rządu i jak dotąd nie było jeszcze roku, w którym posłowie pracując nad projektem budżetu państwa nie próbowaliby zmniejszyć Funduszu.
W 2008 r. obecny rząd przyjął uchwałę o utworzeniu Programu Operacyjnego Fundusz Inicjatyw Obywatelskich 2009-2013. W ten sposób starano się zapewnić większą stabilność Funduszowi i zapewnić, że co najmniej do 2013 r. będzie dysponował kwotą nie mniejszą niż 60 mln zł. Jednak co do zasady mechanizm finansowania FIO nie zmienił się – wciąż jest to rezerwa celowa rządu, a nie sztywna pozycja w budżecie państwa. Stąd też mimo, że Fundusz zyskał status programu operacyjnego, jego założenia finansowe mogą ulec weryfikacji w trakcie prac parlamentarnych. Dlatego monitorując zmiany w projekcie ustawy budżetowej warto zwrócić baczniejsza uwagę na pozycję 41 w części 83, dział 758, rozdział 75818.
Na marginesie warto zauważyć, że FIO stał się częścią nowego zadania, którego wedle projektu ustawy budżetowej wykonawcą ma być resort polityki społecznej. W 2010 r. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej wespół z wojewodami otrzymają blisko 3,5 mln zł na realizację zadania o nazwie „Budowa społeczeństwa obywatelskiego”. Nie jest to kwota zawrotna zważywszy na opis tego zadania. Zawierają się w nim między innymi takie działania jak zwiększanie wiedzy nt. funkcjonowania sektora pozarządowego, uczestnictwo w realizacji projektów zakresu ekonomii społecznej, działania promujące FIO i mechanizm 1 proc., wsparcie dla Rady Działalności Pożytku Publicznego, czy nadzór nad organizacjami pożytku publicznego. Dla porównania na realizację działań związanych ze wspieraniem rodziny i przeciwdziałaniem dyskryminacji sami wojewodowie otrzymają ponad 7,5 mld zł. Kwota paru milionów złotych na administrowanie tak dużym zadaniem może więc dziwić. Kontrowersyjny wydaje się także dobór mierników, które mają pomóc w ocenie skuteczności tych działań. Mają to być dwa wskaźniki – rząd zakłada, że dzięki realizacji tego zadania odsetek podatników przekazujących 1% wzrośnie do 22% w roku 2010, a wielkość zatrudnienia w trzecim sektorze osiągnie 0,86%. Pomijając zakładaną skalę wzrostu tych wskaźników można zadać sobie pytanie, czy samodzielnie w ogóle mogą one być świadectwem rozwoju społeczeństwa obywatelskiego.
Konstrukcja opisywanego zadania może wydawać się nieco dziwna, trzeba jednak docenić fakt, że rząd zdecydował się wyodrębnić je spośród innych zadań przynależnych resortowi polityki społecznej. Niezależnie od wielkości środków zaplanowanych na jego realizację trzeba zdawać sobie sprawę, że w rzeczywistości publicznych pieniędzy na cele związane budową społeczeństwa obywatelskiego jest o wiele więcej. Wystarczy chociażby wspomnieć, że za pośrednictwem mechanizmu 1% organizacje pożytku publicznego otrzymały w tym roku blisko 400 mln zł. Do tego dochodzą środki unijne oraz dotacje przekazywane organizacjom pozarządowym przez samorządy i administrację centralną.
Źródło: Ministerstwo Finansów, materiały własne