Przeglądarka Internet Explorer, której używasz, uniemożliwia skorzystanie z większości funkcji portalu ngo.pl.
Aby mieć dostęp do wszystkich funkcji portalu ngo.pl, zmień przeglądarkę na inną (np. Chrome, Firefox, Safari, Opera, Edge).
Proces powstawania Ogólnopolskiej Federacji Organizacji Pozarządowych opisuje 14 lutego 2003 Rzeczpospolita. Ze zwolennikami i krytykami federalizacji rozmawiała Katarzyna Sadłowska.
Zwolennicy federalizacji argumentują, że potrzebna jest reprezentacja wobec władz. Zadaniem Witolda Monkiewicza z Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej: "Potrzebujemy silnej reprezentacji wobec władz, choćby w sprawach opinii związanych z legislacją, w dyskusjach ważnych dla społeczeństwa obywatelskiego czy przy korzystaniu w przyszłości z pieniędzy unijnych. Głos pojedynczych organizacji brzmi inaczej niż opinia reprezentacji, za którą stoi jakaś siła."
Krytycy federalizacji argumentują, że organizacja ta nigdy nie będzie reprezentatywna dla całego środowiska,a tak będzie postrzegana m.in. przez administracje. Według Marka Nowickiego z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka "organizacje pozarządowe nie potrzebują sformalizowanych struktur, bo mogą doraźnie jednoczyć się do realizacji określonych celów. - Powołanie sformalizowanych struktur oznacza, że zaraz zacznie się walka o władzę, budowanie biurokracji, a to wszystko jest zaprzeczeniem spontanicznego ruchu ludzi wyznających rozmaite wartości i chcących na ich rzecz działać."
Więcej: "Podzieleni pozarządowi", Katarzyna Sadłowska, Rzeczpospolita, 14 lutego 2003.
Na temat federalizacji wypowiada się na łamach Rzeczpospolitej także Piotr Gliński z Instytutu Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk. Zwraca uwagę na to, że mocne argumenty są zarówno za, jak i przeciw temu procesowi. "Za pomysłem przemawia to, że organizacje pozarządowe mają słabe wsparcie wśród elit politycznych, intelektualnych, a także w mediach". Zagrożeniem natomiast mogą "być tendencje do oligarchii do występowania w interesie tych, które sobie tego nie życzą. To może powodować konflikty w środowisku. Istnieje też zagrożenie, że stłumi i zmonopolizuje obywatelską aktywność. Praktyka pokazała, że jeśli buduje się jedną silną platformę, to rząd traktuje ją jako reprezentanta środowiska, z nią rozmawia i ją wspiera. Grupy, które do tej reprezentacji się nie przyłączą, mogą być niedostrzegane." Jednak, zdaniem Piotra Glińskiego sektor powinien sie zjednoczyć, ponieważ "jedność to szansa na jego umocnienie".
Więcej: "Umocnić trzeci sektor", Piotr Gliński, Rzeczpospoilta, 14 lutego 2003.
Krytycy federalizacji argumentują, że organizacja ta nigdy nie będzie reprezentatywna dla całego środowiska,a tak będzie postrzegana m.in. przez administracje. Według Marka Nowickiego z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka "organizacje pozarządowe nie potrzebują sformalizowanych struktur, bo mogą doraźnie jednoczyć się do realizacji określonych celów. - Powołanie sformalizowanych struktur oznacza, że zaraz zacznie się walka o władzę, budowanie biurokracji, a to wszystko jest zaprzeczeniem spontanicznego ruchu ludzi wyznających rozmaite wartości i chcących na ich rzecz działać."
Więcej: "Podzieleni pozarządowi", Katarzyna Sadłowska, Rzeczpospolita, 14 lutego 2003.
Na temat federalizacji wypowiada się na łamach Rzeczpospolitej także Piotr Gliński z Instytutu Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk. Zwraca uwagę na to, że mocne argumenty są zarówno za, jak i przeciw temu procesowi. "Za pomysłem przemawia to, że organizacje pozarządowe mają słabe wsparcie wśród elit politycznych, intelektualnych, a także w mediach". Zagrożeniem natomiast mogą "być tendencje do oligarchii do występowania w interesie tych, które sobie tego nie życzą. To może powodować konflikty w środowisku. Istnieje też zagrożenie, że stłumi i zmonopolizuje obywatelską aktywność. Praktyka pokazała, że jeśli buduje się jedną silną platformę, to rząd traktuje ją jako reprezentanta środowiska, z nią rozmawia i ją wspiera. Grupy, które do tej reprezentacji się nie przyłączą, mogą być niedostrzegane." Jednak, zdaniem Piotra Glińskiego sektor powinien sie zjednoczyć, ponieważ "jedność to szansa na jego umocnienie".
Więcej: "Umocnić trzeci sektor", Piotr Gliński, Rzeczpospoilta, 14 lutego 2003.
Źródło: Rzeczpospolita, 14 lutego, 2003
Przedruk, kopiowanie, skracanie artykułów (lub ich fragmentów) z portalu ngo.pl wymaga zgody redakcji.
Artykuły opublikowane w portalu ngo.pl prezentują wyłącznie poglądy ich autorów, autorek. Wyrażone w nich opinie, komentarze nie muszą być tożsame z poglądami redakcji.