Przeglądarka Internet Explorer, której używasz, uniemożliwia skorzystanie z większości funkcji portalu ngo.pl.
Aby mieć dostęp do wszystkich funkcji portalu ngo.pl, zmień przeglądarkę na inną (np. Chrome, Firefox, Safari, Opera, Edge).
Polska w centrum Europy czy na peryferiach? Jak się nam udał pierwszy rok członkostwa w Unii? Jak unijna konstytucja zwiększy rolę obywateli? Jak traktat ułatwi działanie unijnych instytucji? – to tematy zaproponowane przez rząd w kampanii promującej unijną konstytucję. Na ten cel zamierza się wydać 29 milionów, z czego 5 przeznaczone jest na działania organizacji pozarządowych.
Jak podaje Gazeta
Wyborcza: "Za kampanię ma odpowiadać grupa osób z UKIE, MSZ, MSWiA, Kancelarii Prezydenta i
Kancelarii Sejmu. Na razie nie wiadomo, kto będzie koordynował ich prace".
Nie wiadomo też jeszcze, kiedy referendum zostanie przeprowadzone. Na razie przyjęto założenie, że będzie to jesienią, razem z wyborami prezydenckimi.
Do podziału między organizacje pozarządowe, które pomogą w promowaniu europejskiej konstytucji, będzie 5 mln zł. Konkurs na granty ruszy w kwietniu. Zdaniem organizacji pozarządowych, zapytanych przez dziennikarzy Gazety, to za późno.
Nie wiadomo też jeszcze, kiedy referendum zostanie przeprowadzone. Na razie przyjęto założenie, że będzie to jesienią, razem z wyborami prezydenckimi.
Do podziału między organizacje pozarządowe, które pomogą w promowaniu europejskiej konstytucji, będzie 5 mln zł. Konkurs na granty ruszy w kwietniu. Zdaniem organizacji pozarządowych, zapytanych przez dziennikarzy Gazety, to za późno.
Więcej: Dominik
Uhlig, "Rząd o eurokampanii: Polska w centrum UE czy na peryferiach ", Gazeta
Wyborcza, 22 marca 2005,
w portalu gazeta.pl: http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2613915.html
w portalu gazeta.pl: http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2613915.html
Źródło: Gazeta Wyborcza, 22 marca 2005
Przedruk, kopiowanie, skracanie artykułów (lub ich fragmentów) z portalu ngo.pl wymaga zgody redakcji.
Artykuły opublikowane w portalu ngo.pl prezentują wyłącznie poglądy ich autorów, autorek. Wyrażone w nich opinie, komentarze nie muszą być tożsame z poglądami redakcji.