Do kieszeni sięgamy raz do roku badania polskiej filantropii [informacja prasowa]
Słabo wypadamy na tle innych krajów, jeśli chodzi o wsparcie finansowe dobroczynności. Jesteśmy mniej więcej w środku rankingu, spadliśmy z 78 na 109 miejsce w ciągu ostatniego roku. Byłoby dużo słabiej, gdyby nie Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. W 2016 r. co drugi Polak (52%) przynajmniej raz przekazał środki finansowe organizacji pozarządowej, przy czym połowa darczyńców (25% wszystkich Polaków) zrobiła to tylko raz – przekazując środki właśnie WOŚP.
Skłonność Polaków do filantropii indywidualnej słabnie. Wyniki CAF World Giving Index z 2016 roku pokazują, że poziom filantropii i wolontariatu na świecie się zwiększa. Za to pozycja Polski w tym rankingu spada: z 78. miejsca w 2015 na 109. miejsce w 2016. Z przeprowadzonych na potrzeby Indeksu badań wynika, że coraz mniej dorosłych Polaków deklaruje udzielanie pomocy nieznanym obcym, a także przekazuje środki na cele charytatywne lub angażuje się w wolontariat.
Wniosek z powyższych danych jest prosty – bez WOŚP filantropów w Polsce byłoby dwa razy mniej. I tak naprawdę dane te nie są zaskakujące – przez 25 lat działania Jerzy Owsiak oraz jego fundacja stworzyli wydarzenie instytucję, w którym udział i finansowa partycypacja jest traktowane przez większość obywateli jako coś oczywistego, pomimo pojawiających się regularnie (szczególnie w ostatnich latach) ataków na Orkiestrę i jej lidera.
Od pierwszego finału kwoty zebrane w ramach finałów WOŚP systematycznie rosną. W niektórych latach wzrost był znaczący (np. w 2016 roku zebrano o niemal 20 mln zł więcej niż rok wcześniej), w innych minimalny, ale jeśli porównać kwoty zebrane w 1996, 2006 i 2016, to okaże się, że między czwartym (w 1996 roku) a czternastym (w 2006 roku) finałem zebrana kwota wzrosła ponad czterokrotnie, zaś między czternastym a dwudziestym czwartym (w 2016 roku) jeszcze się podwoiła.
Dzięki tym pieniądzom z roku na rok polskie szpitale są lepiej wyposażone, a pacjenci (przede wszystkim dzieci, a od kilku lat także seniorzy) mogą liczyć na skuteczniejszą pomoc. Jednak finały WOŚP to nie tylko szansa na zebranie pieniędzy na polską służbę zdrowia – dzięki ogromnej pracy fundacji i ludzi z nią związanych, ich energii i pomysłowości w każdym kolejnym roku udaje się obudzić w Polakach, przynajmniej w tym jednym dniu, zaangażowanie i chęć pomagania.
Mniej liczni, bardziej hojni Kiedy procent Polaków wspierających finansowo organizacje w 2016 roku porównać z danymi z poprzednich lat, okaże się, że o ile do roku 2013 deklarowane zaangażowanie filantropijne rosło (osiągając w maksymalny poziom 74%), to od trzech lat notuje spadki. Dotyczy to zarówno wsparcia dla WOŚP, jak i pozostałych organizacji.
Jednocześnie, zarówno z podsumowania zbiórek prowadzonych w trakcie kolejnych finałów WOŚP, jak i z badań Stowarzyszenia Klon/Jawor wynika, że kwoty przekazywane przez darczyńców indywidualnych rosną. W przypadku całego sektora jest to na pewno wzrost mniej systematyczny niż w przypadku WOŚP, ale zauważalny: między 2011 a 2014 rokiem udział środków pochodzących z darowizn i zbiórek publicznych w sumie przychodów stowarzyszeń i fundacji wzrósł o 6 punktów procentowych. Jak wytłumaczyć ten paradoks?
– Można przypuszczać, że choć odsetek darczyńców się zmniejsza, to ich wpłaty rosną – mówi Marta Gumkowska ze Stowarzyszenia Klon/Jawor. – Być może następuje powolny proces polegający na ugruntowaniu postaw filantropijnych. Potwierdzają to dane dotyczące wzrostu liczby inicjatyw wspieranych przez Polaków. Co prawda ciągle większość darczyńców wspiera w ciągu roku tylko jedną organizację, ale stopniowo rośnie odsetek tych, którzy przekazywali środki finansowe na więcej niż jeden cel, a więc np. nie tylko Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy, ale także innemu stowarzyszeniu lub fundacji.
Choć udział wpływów z darowizn od osób indywidualnych w budżecie sektora w ostatnich latach wzrósł, to ciągle stanowią one niewielką część przychodów organizacji. Według danych GUS suma przychodów stowarzyszeń i fundacji ze źródeł prywatnych wyniosła 13% całości ich przychodów w 2014 roku.
Dane z innych krajów europejskich pokazują, że udział tych środków w ogólnym budżecie sektora może być znacznie większy – w Wielkiej Brytanii stanowią one 44% budżetu sektora, w Norwegii 38%, w Niemczech 20%. Są to kraje o dużo mocniej ugruntowanej tradycji zaangażowania filantropijnego, a także atrakcyjniejszych zachętach fiskalnych dla darczyńców (funkcjonują one np. w systemie niemieckim). Jednak przykład WOŚP, a także innych organizacji, które postawiły na filantropię regularną (np. Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę) pokazują, że Polaków też udaje się namówić na dobroczynność, choć wymaga to wysiłku.
Co to jest NGO? Ile jest w Polsce NGO? Czym zajmują się NGO? Dowiesz się w serwisie fakty.ngo.pl.
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST