Czemu potrzebujemy jednak odrębnej ustawy o przedsiębiorstwie społecznym
Piotr Frączak zaproponował ostatnio na portalu Ekonomiaspoleczna.pl, by zamiast tworzyć ustawę o przedsiębiorczości społecznej, regulacje dotyczące funkcjonowania przedsiębiorstw społecznych wpisać do ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie (UDPP). Z propozycją tą polemizuje Filip Pazderski z ISP.
Ponadto, w ustawie w katalogu podmiotów pracujących na rzecz pożytku publicznego mamy już literalnie wymienione podmioty zaliczane powszechnie do przedsiębiorstw społecznych, jak chociażby spółdzielnie socjalne i spółki non-profit, czy same fundacje i stowarzyszenia (o ile prowadzą działalność gospodarczą). Nie wiem, jak miałaby zmienić się dalej ich sytuacja, gdyby za sprawą tej samej ustawy zyskały jeszcze dodatkowo status przedsiębiorstw społecznych? Wydaje mi się, że wprowadzałoby to niepotrzebne zamieszanie.
Dodatkowo takie rozwiązanie tak naprawdę mogłoby doprowadzić paradoksalnie do ograniczenia zakresu znaczeniowego tego pojęcia, zamykając dostęp do tego statusu podmiotom spoza katalogu wymienionego w ustawie.
Moim zdaniem, wobec przedstawionych powyżej okoliczności, szkoda byłoby, gdybyśmy w Polsce poszli w odmiennym kierunku, ograniczając potencjalny dostęp części podmiotów do wsparcia przewidzianego dla przedsiębiorstw społecznych w nowych unijnych ramach finansowych na lata 2014–2020. Dlatego też, tym bardziej warto kontynuować prace nad odrębną ustawą poświęconą samym przedsiębiorstwom społecznym, zachęcając do tego nasz rząd.
Filip Pazderski, Instytut Spraw Publicznych dla Ekonomiaspoleczna.pl
Pobierz
-
201208081810460479
792200_201208081810460479 ・38.72 kB
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Iwona Danilewicz