Co boli III sektor?
Trudno zdobyć fundusze, za mało osób włącza się w działania organizacji, dokucza biurokracja i skomplikowane formalności. Najbardziej odczuwalne problemy organizacji związane są z jej zapleczem materialnym, osobowym oraz współpracą z partnerami publicznymi.
W badaniu z 2010 roku organizacje najczęściej wskazywały trudności w zdobywaniu funduszy lub sprzętu niezbędnego do prowadzenia działań. Odczuwa je 62% organizacji. Choć jest to wynik podobny, jak dwa lata wcześniej, to w porównaniu z latami poprzednimi obserwujemy znaczący spadek wagi tego problemu: w 2006 r. jako „bardzo odczuwalny” lub „raczej odczuwalny” wskazało go 71%, a w 2004 r. aż 76% organizacji. Tak znaczących zmian nie widać już w przypadku pozostałych trzech najczęściej wskazywanych problemów: braku osób gotowych do zaangażowania się w działania organizacji, nadmiernie rozbudowanej biurokracji administracji publicznej oraz skomplikowanych formalności przy aplikowaniu o fundusze. Każdy z nich wskazywany był jako „zdecydowanie” lub „raczej odczuwalny” przez około połowę organizacji, i nie widać w tym zakresie dużych zmian od 2004 r.
Obserwujemy natomiast poprawę w zakresie dostępu do wiarygodnych informacji ważnych dla organizacji – w 2010 r. problem braku takiego dostępu wskazało 22% organizacji, choć sześć lat wcześniej odsetek ten wynosił 31%. Może to być związane z opisanym w części poświęconej zarządzaniu rosnącym dostępem do internetu i upowszechnieniem zarówno stron specjalistycznych dotyczących dziedzin funkcjonowania organizacji, jak i witryn dedykowanych organizacjom, a także BIP-ów.
Biorąc pod uwagę duże zróżnicowanie sektora, warto spojrzeć też na rankingi najważniejszych problemów w ramach poszczególnych typów organizacji. Okazuje się, że niemal dla wszystkich problemy w zdobywaniu funduszy i sprzętu są najważniejsze – wyjątkiem są tylko organizacje najbogatsze: dla tych notujących roczne przychody powyżej pół miliona złotych najważniejszym problemem okazują się być nadmiernie skomplikowane formalności związane z korzystaniem ze środków grantodawców, sponsorów lub funduszy Unii Europejskiej. Nie znaczy to jednak, że obiektywnie bogate organizacje odczuwają satysfakcję z sytuacji finansowej: nawet wśród nich ponad połowa wskazuje, że problemy ze zdobywaniem funduszy lub sprzętu są „bardzo” lub „raczej odczuwalne”, zaś wraz z rosnącymi dochodami organizacji wcale nie spada częstość wskazań tego problemu. Wśród stowarzyszeń i fundacji mających roczne przychody między 50 a 100 tys. zł aż 71% wskazało na tego rodzaju trudności, podczas gdy wśród tych uzyskujących między 5 tys. a 50 tys. zł odsetek ten jest poniżej 65%. Tak więc subiektywna ocena sytuacji nie zawsze odpowiada warunkom obiektywnym, wraz ze wzrostem zaś skali działań organizacji rosną też jej potrzeby i oczekiwania.
Interesujące jest zróżnicowanie wynikające z terenu działania: wśród organizacji działających lokalnie (na terenie najbliższego sąsiedztwa) stosunkowo rzadko pojawiają się narzekania na administrację publiczną (jej nadmiernie złożoną strukturę, skomplikowane formalności czy niejasne reguły współpracy z nią), co może być konsekwencją kontaktów raczej z samorządem lokalnym niż z bardziej rozbudowaną administracją wyższego szczebla. W organizacjach z dużych miast, zwłaszcza z Warszawy, stosunkowo często pojawia się problem braku osób gotowych zaangażować się w działania organizacji. Z kolei w organizacjach działających powyżej 10 lat w pierwszej piątce problemów pojawia się „znużenie liderów organizacji i wypalenie osób zaangażowanych w jej prace”.
Artykuł przygotowany na podstawie danych z dwóch badań: „Kondycja sektora organizacji pozarządowych w Polsce 2010” Stowarzyszenia Klon/Jawor oraz „Indeks jakości współpracy” Instytutu Spraw Publicznych, przeprowadzonych w ramach wspólnego przedsięwzięcia na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 3766 stowarzyszeń i fundacji na przełomie 2010 i 2011 roku przez ankieterów firmy PBS DGA. Badania były realizowane w ramach projektów:
„Moja Polis - interaktywny system monitoringu partnerstwa lokalnego i rozwoju aktywnych społeczności lokalnych” finansowanego z Mechanizmu Finansowego EOG i Norweskiego Mechanizmu Finansowego
oraz
„Model współpracy administracji publicznej i organizacji pozarządowych – wypracowanie i upowszechnienie standardów współpracy”, realizowanego w ramach Priorytetu V Dobre rządzenie, Działanie 5.4 Rozwój potencjału trzeciego sektora, Poddziałanie 5.4.1 Wsparcie systemowe dla trzeciego sektora Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.
Częścią przedsięwzięcia było też badanie organizacji warszawskich finansowane ze środków Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy.
Dodaj informację do portalu ngo.pl!
Czekamy na Twój artykuł, komentarz, wywiad czy relację. Dotrzyj ze swoją informacją do tysięcy osób, które czytają ngo.pl.
-
●Dorota Setniewska, ngo.pl
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Anna Mucha, Stowarzyszenie MOST
-
●Iwona Danilewicz